Aureus Astrum - RPG

Aureus Astrum - RPG

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-03-27 23:19:57

GD

Książę Elfów, Lyoan

Zarejestrowany: 2009-03-27
Posty: 7
Punktów :   

Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/xduh69.jpg



Sercem Faradii nazywano fontannę życia znajdującą się na rynku. To wokoło niej toczyło się życie. Wciąż ktoś tamtędy przechodził, przebiegał bądź przejeżdżał. Dookoła fontanny stało kilka porozsypywanych w różnej od siebie odleglości glinianych elfickich chat, ktore o tej porze tętniły życiem mieszkańców: Z jednej wybiegały radosne dzieci, w innej przez otwarte okno można bylo zobaczyć jak cała rodzina siada do stołu by zjeśc wspólny posiłek, jeszcze inna obwieszona była chustami i innego rodzaju praniem, ktorego coraz to większą ilość dowieszała drobniutka kobieta o śnieżnobialych włosach...Dookoła dało sie czuć radość. Niezwykłą radość nadchodzacej wiosny...

Przez owy rynek na dorodnym białym jednorożcu przejeżdżał Lyoan - książę Faradii. Rozglądał sie dookoła z pozornie spokojną miną, wnętrze jego było jednak bardzo poruszone...

" To już szósty rok jest tu tak spokojnie..." Pomyślał Lyoan podejrzliwie:" Cisza przed burzą? Co rok myślę tak samo... Że spokój jest chwilowy, że zaraz powtórzy sie to piekło.." Jego myśli były bardzo niespokojne. Tak działo się co wiosnę. Lyoan pamiętał dobrze wiosnę 6 lat temu, gdy zginęli jego rodzice. Każdej wiosny bał się, by nie doszło do podobnego tragicznego wydarzenia. Choć nie miał już rodziny, która mógłby utracić panicznie bał się ,że cokolwiek mogloby się stać mieszkańcom Faradii, ktorzy zdają się już nie pamiętać rzezi sprzed lat:"Jest tu tak radośnie...Jakby zupelnie nic cię nie stało" Lyoan zatrzymał na chwilę jednorożca przystajac koło chaty przy której bawiły sie dzieci:" Dzieciństwo, beztroska...Ile bym dał by przypomnieć sobie choć jeden uśmiech, ktorym kiedyś obdarzałem ludzi..."

Offline

 

#2 2009-04-06 11:48:31

SAN

Suye, demon słońca

Zarejestrowany: 2009-04-05
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/2ujjnf6.jpg



Nieoczekiwanie sponad bawiących się dzieci, wyrastała wysoka sylwetka dorosłego mężczyzny koło dwudziestu paru lat. Mężczyzna miał niebieskie włosy i oczy, no i nie miał szpiczastych uszu, jak pozostali mieszkańcy Faradii, a więc okropnie wyróżniał się na tle dzieci elfów. Na jego ustach widniał cień uśmiechu, gdy bawiące się dzieciaki wręczały mu kolejno stokrotki, których w sumie nie miał już nawet jak trzymać.

Ostatnio edytowany przez SAN (2009-04-06 12:11:34)

Offline

 

#3 2009-04-06 12:20:06

Makoto

Mistrz Gry

Zarejestrowany: 2009-03-23
Posty: 22
Punktów :   
Płeć: mężczyzna

Re: Serce Faradii

Wyglądało na to, że dzieciaki świetnie bawią się z nieznajomym, skacząc wokół niego, trzymały się za ręce i kolejno wręczając stokrotki mężczyźnie,  śpiewały znaną tamtejszym dzieciom piosenkę:

"Wróżki, wróżki i rusałki
Przynieście truskaweczek dzbanki
Może jeszcze trochę mleka
Szybko, szybko, czas ucieka!

Krasnoludki i gobliny
Nazbierajcie nam maliny
Pamiętajcie o jagódkach
Pójdźcie szybko do ogródka!"

Offline

 

#4 2009-04-06 13:22:49

GD

Książę Elfów, Lyoan

Zarejestrowany: 2009-03-27
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

Lyoan przyglądał się całej tej zabawie z daleka i dziwił się obecnością obcego mężczyzny:"Kim on jest, że tak beztrosko stoi pośród elfów? Czy to wróg czy przyjaciel..?" Zapytał siebie w myśli poczym ciągnąc za sobą konia podszedł  mężczyzny uśmiechając się przy tym do skaczacych dzieci:"Możecie nas na chwilę zostawić?" Powiedział słodko i niewinnie patrzac morderczo w oczy przybysza...

Offline

 

#5 2009-04-07 09:42:18

Makoto

Mistrz Gry

Zarejestrowany: 2009-03-23
Posty: 22
Punktów :   
Płeć: mężczyzna

Re: Serce Faradii

Dzieci rozproszyły się, zostawiając na chwilę nieznajomego. - Książę Lyoan! Książę Lyoan! - krzyczały, przytulając się do jednorożca, i stóp Lyoana bo tylko tam dosięgały. Po czym pobiegły, gdy jedna osoba zaproponowała, ze pobawią się w berka. - Wujaszku pobawisz się z nami? - zapytały zwracając się do nieznajomego.

Offline

 

#6 2009-04-07 09:51:36

SAN

Suye, demon słońca

Zarejestrowany: 2009-04-05
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/2ujjnf6.jpg



Nieznajomy "wujaszek" zignorował wzrok księcia, jedynie lekko się mu kłaniając i zwracając się teraz do dzieciaków - Może potem, hmm? Wasz książe chce chyba za mną porozmawiać... Potem do was dołącze. - mówiąc to stanął za plecami jednego z dzieciaków. - Widzicie to drzewo za fontanną? Kto pierwszy dobiegnie do drzewa, ten wygrywa! Uciekajcie! - gdy dzieciaki zostawiły ich samych, nieznajomy niepewnie spojrzał na księcia. - "dlaczego on tak na mnie patrzy...?" - zapytał siebie w myślach.

Offline

 

#7 2009-04-08 09:43:42

Jiya

Petsha, elf

Zarejestrowany: 2009-04-07
Posty: 2
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://img.ecinter.net/co_img001/hoo933/item/538m.jpg


W dali dało słyszec się dzwięczny śmiech. " Och Ryoan jesteś niesamowity! na pewno jak będziesz duży książę przyjmie cię do armii!" Powiedziała jasnowłosa dziewczyn do o połowę mnijszego chłopca walcząc z nim na drewniane miecze"Pokonałeś nawet mnie! Ojej konaaam!" krzyczała śmiejąc się przy tym. "Ryoan! Dokąd biegniesz! Zostaw jednorożca księcia!" Powiedziała zrywając się do biegu by powstrzymac braciszka "Bardzo za niego przepraszam. Już nie będzie przeszkadzał obiecuję" - mówiąc to lekko sie ukłoniła i posłała księciu swoj najładniejszy uśmiech" Chodź Ryoan idziemy dalej się bic!" powiedziała do brata puszczając do niego oko. Jednak już nie mogła się skupic. Wcześniej nie zauważyła obecności księcia. Teraz wiedziała że ON tu jest. Nie ma sie czym łudzic. Prawdopodobnie nawet nie zna mojego imienia - pomyślała spuszczając głowę

Offline

 

#8 2009-04-09 19:37:43

GD

Książę Elfów, Lyoan

Zarejestrowany: 2009-03-27
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/xduh69.jpg



Książę tylko na chwilę spuścił wzrok z nieznajomego kłaniając się grzecznie dziewczynie :" Nic sie nie stało panienko! Mój koń lub pieszczoty..." Powiedziawszy to uśmiechnął się łagodnie do chlopca:"Później cię na nim przewiozę, chcesz? A teraz pozwól mi porozmawiać z tym panem.." Wypowiedziawszy te słowa przeniusł wzrok na nieznajomego:" Kim jesteś Panie? Bo nie jesteś jednym z nas..."

Ostatnio edytowany przez GD (2009-04-09 19:37:58)

Offline

 

#9 2009-04-10 07:51:49

SAN

Suye, demon słońca

Zarejestrowany: 2009-04-05
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/2ujjnf6.jpg



- Mam na imię Suye, Wasza wysokość - powiedziawszy to niebieskowlosy sklonił się nisko ciemnoskóremu mężczyźnie. - Jest mi niezmiernie miło gościć na twym dworze, książę... - Teraz nieznajomy uniósł głowę i spojrzawszy w oczy księcia, powiedział - Jestem demonem, Panie, przybyłem z daleka by cię odnaleźć. Muszę ci coś przekazać, książę, jednak wolałbym nie tutaj, bo uszy osób niepowołanych nadsłuchują każdego szmeru a to sprawa niezwykle poważna i tajna... - W jego oczach malowało się jakieś uczucie. Uczucie sprawiające, że spojrzenie, które ofiarował księciu rozbłysnęło, a kąciki ciemnych brwi uniosły się ku górze. Tym uczuciem była ewidentnie malująca się na jego twarzy, nadzieja.

Ostatnio edytowany przez SAN (2009-04-10 07:52:55)

Offline

 

#10 2009-04-10 16:22:18

GD

Książę Elfów, Lyoan

Zarejestrowany: 2009-03-27
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/xduh69.jpg



Książę skołonił się na znak, że zrozumiał poczym klaśnięciem dłoni wezwał swoją nadworną straż:" Wybacz mi wielmożny gościu, ale to moje osobiste srodki ostrożności spowodowane zwczajną fobią. Chyba nie będzie ci to przeszkadzać, panie?" Zapytał z uśmiechem na twarzy wskazując na swoich żołnierzy:" Oni są wtajeniczeni we wszelkie losy i sprawy królestwa" Armia w istocie była potężna. Dorodne, białe jednorożce dosiadali łucznicy i złotych włosach oraz włosach kasztanowych, o oczach mądrych i stanowczych i sercach oddanych swemu panu...

Offline

 

#11 2009-04-10 17:46:42

SAN

Suye, demon słońca

Zarejestrowany: 2009-04-05
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/2ujjnf6.jpg



- Obawiam się Panie, że to sprawy tylko i wyłącznie twoje, nie królestwa! - powiedział niebieskowłosy lekko podnosząc głos. - Ta rozmowa nie może mieć żadnych świadków, Wasza wysokość. Jeśli obawiasz się mnie... - Demon wyciągnął ręce do przodu i powiedział z przekonaniem - Każ mnie zwiazać, ale badź sam. To naprawdę bardzo poważna sprawa, proszę, książę! - Jego głos był już niemal błagalny, lecz nie patrzył księciu Faradii w oczy...

Offline

 

#12 2009-04-10 18:38:35

GD

Książę Elfów, Lyoan

Zarejestrowany: 2009-03-27
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/xduh69.jpg



"Dobrze więc..." Rzekł po chwili namysłu książę:" Możecie odejść" Wypowiedział te słowa do swoich żołnierzy, którzy posłusznie rozproszyli się po wiosce:" Czego więc rzadasz, mów proszę" jego głos był pełen wahania. Wiedział, że jeśli teraz przeciwnik go zaatakuje nie bedzie miał nawet szans na obronę. Nigdy tego nie robił, a ćwiczenia to niewystarczający dowód jego umiejętności w prawdziwej walce...

Ostatnio edytowany przez GD (2009-04-10 18:39:05)

Offline

 

#13 2009-04-10 19:37:26

SAN

Suye, demon słońca

Zarejestrowany: 2009-04-05
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/2ujjnf6.jpg



Jednak przeciwnik najwidoczniej nie miał zamiaru zaatakować księcia Faradii, zbliżył się jedynie odrobinę i ściszonym głosem powiedział - Wasza Wysokość, chodzi o... - W tym momencie rozejrzał się gorączkowo, aby zorientować się czy nikt nie podsluchuje ich rozmowy - Chodzi mi o Aureus Astrum, czy wiesz książę co to takiego? - zapytał bardzo cicho, niemalże szeptając.

Offline

 

#14 2009-04-11 09:24:47

GD

Książę Elfów, Lyoan

Zarejestrowany: 2009-03-27
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/xduh69.jpg



Książę wzdrygnął się na dźwięk tej nazwy. Dobrze wiedział czym jest  Aureus Astrum i zastanawiał się co może się dalej wydarzyć:" Oczywiście..." Odparł po trwającej chwilę ciszy:" Wiem co to takiego...O co chodzi, drogi przybyszu?"

Offline

 

#15 2009-04-11 14:26:42

SAN

Suye, demon słońca

Zarejestrowany: 2009-04-05
Posty: 7
Punktów :   

Re: Serce Faradii

http://i39.tinypic.com/2ujjnf6.jpg



- Skoro wiesz czym jest Aureus Astrum, Wasza Wysokość, wiesz zapewne skąd się wywodzi...? - Zadał pytanie lecz sam sobie na nie odpowiedział - Wywodzi się ono z prastarej krainy zwanej Valentine... - jeszcze bardziej ściszył swój głos i powiedział księciu już prawie, że na ucho. - Pozwól, że opowiem ci całą historię... Otóż dawno, dawno temu, istniała kraina zwana Valentine, kraina demonów, zwanych potocznie demonami słońca. Nim ludzie dowiedzieli się o Aureus Astrum, mieszkańcy owej krainy wiedli spokojne zycie gdzieś, gdzie takowa kraina się znajdowała. wieści o fresku niestety dość szybko rozniosły się po świecie i zaledwie kilkaset lat później wszystkie narody na ziemi zapragnęły posiąść Aureus Astrum, by zdobyć władzę nad wszystkimi innymi narodami a tym samym zapewnić spokojne zycie mieszkańcom.
Wtedy rozpoczęła się wojna. Z wszystkich czterech stron świata napływały okręty i balony wypełnione smoczą siarką. Żołnierze i wojownicy natarli na Valentine, próbując je zniszczyć, a tym samym odebrać fresk. Z powodzeniem udało im się zniszczyć krainę, tak, że zniknęła z powierzchni ziemi. Fresk natomiast wykradły duchy, które go strzegły i potłukwszy go na kilkanaście kawałków, rozrzuciły po świecie, by żaden naród nie zdołał ich odnaleźć i wykorzystać na swoją korzyść... Jeden z tych kawałków, by nikt nigdy go nie odnalazł został zapieczetowany w ciele chłopca... Jak stara przepowiednia glosi, "jedna z cześci niezwykłego fresku zapieczętowana będzie w jego sercu i tylko śmierć tego jednego jedynego chłopca pomoże odzyskać fragment fresku" - Nagle ton jego głosu zmienił się -"Przywódca narodu , który nadzieję przywraca, inny od wszystkich, nosić bedzie w sercu fragment aureus Astrum..."

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi

[ Generated in 0.127 seconds, 10 queries executed ]


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.yellington.pun.pl www.naszefantasy.pun.pl www.dsfuni50.pun.pl www.asian-biting.pun.pl www.chemiapg.pun.pl